[120.] Magiczne święta jak z katalogu Ikea?

Parafrazując piosenkę Adele, witam się z Wami słowami: Hello from the other site! Jestem przeszczęśliwa, że to właśnie w Mikołajki mogę wystartować z (nie)zupełnie nową stroną. Myśl o przeniesieniu bloga na nową domenę i platformę, chodziła po mojej głowie już od dawna.  Jednak wciąż brakowało mi odwagi. Decyzja o zmianie zapadła po rozmowie z Pauliną…

[109.] Złap mnie, jeśli potrafisz!

Czas biegnie, biegnę i ja! Październik zbliża się do nas coraz większymi krokami, a ja nie miałam jeszcze okazji podzielić się z Wami moimi sportowymi wspomnieniami. Życie bez jedzenia jest niemożliwe, a bez aktywności fizycznej – puste i smutne. Dlatego warto korzystać z tego drugiego, zaraz po uśmiechu, darmowego sposobu na szczęście. W mijającym miesiącu…

[100.] Stówa, która zmieniła moje życie

100. Przyznam, że długo się zastanawiałam jak zacząć ten wpis i w sumie wciąż nie wiem, co mądrego powinnam powiedzieć.  Zwracam się do Was już po raz setny! Niby jest to jedynie zwykła liczba, jednak kryje ona wiele dni, emocji i wydarzeń.  Kiedy sięgnę pamięcią do pierwszego posta, aż trudno mi uwierzyć, ile rzeczy się…

[88.] A Ty ile jesteś w stanie wycisnąć z jednego dnia?

To już trzeci wpis z rzędu, kiedy zamiast na jedzeniu, skupię się na sporcie oraz muzyce. Na pewno na dniach wrzucę kilka przepisów, które ostatnio testowałam (m.in. bezglutenowe precle). Jednak tym razem ponownie skupię się na aktywności fizycznej, bo aż trudno odpuścić gdy tyle się dzieje! Czym chcę się podzielić? Relacją z tegorocznej edycji Reebok…

[87.] Kiedy w kuchni lecą wióry…

Czy Wam również marzy się wielkie, wspólne gotowanie? Piątkowy wieczór, paczka znajomych, wyspa po środku kuchni, pyszne jedzenie i masa śmiechu podczas jego przygotowania! Brzmi świetnie i z pewnością takie jest. Jednak tylko nieliczni mogą sobie na to pozwolić. Bo jak w kawalerce, czy niewielkim pomieszczeniu, gdzie ledwo mieścimy się sami, przyjmować gości? Rozwiązanie jest…

[84.] Życie FIT nie jest dla wybranych

Dzisiejszy post będzie przede wszystkim podsumowaniem zeszłego tygodnia, ale również w pewnym stopniu, całego roku.  W ostatnich dniach miałam trochę więcej wolnego czasu, dlatego postanowiłam zrealizować wreszcie, 3-dniowe zaproszenie do klubu fitness Holmes Place. Gdzie je dostałam?  Odpowiedź jest bardzo prosta – podczas spotkania organizowanego przez Lidię Zamyłko (wspaniałą trenerkę) oraz Holmes Place w Hotelu…

[81.] Lekkie jak piórko naleśniki bezglutenowe/ Light as a feather gluten-free pancakes

Witam Was po dość długiej przerwie. Majówkę spędziłam w moim rodzinnych stronach z najbliższymi. To naprawdę niesamowite, ale dopiero teraz kiedy wracam do domu, widzę z jak pięknych regionów pochodzę! Mieszkańcy Warszawy jako cel swoich podróży najczęściej wybierają Mazury lub Bieszczady. Mało kto jednak trafia na Dolny Śląsk, a zdecydowanie warto – to właśnie tam…