[144.] Upiekło mi się, czyli chleb bezglutenowy i pasta z makreli bez jajek

Od około dwóch lat sama piekę chleb bezglutenowy. Moje początki z “dobrem powszednim” miałam raczej trudne, chociaż smaczne. Mimo, że bochenki z zewnątrz wyglądały bardzo obiecująco, czar pryskał wraz z próbą krojenia ich nożem. Chleb zwykle bardzo się łamał, co owocowało jedzeniem raczej okruszków – niż wymiarowych kromek. Jednak koniec końców, udało mi się stworzyć…

[108.] Azja Express – wegańska uczta białkowo-tłuszczowa/ Vegan high protein meal

Wspaniałe rzeczy są zazwyczaj dziełem przypadku. Przekonuję się o tym nad wyraz często – zarówno w poważnych jak i błahych sprawach. Dziś skupię się na tej drugiej sytuacji. Często odnoszę wrażenie, że moje poranne niezdecydowanie mogłoby otwierać książkę pt. “Problemy 1. świata, czyli jak dokonywać trudnych wyborów”. Na śniadanie planowałam owsiankę,  ale nie miałam w…

[97.] Siła płynąca z kolorów/ Power from colors

Na straganie w dzień targowy, takie słyszy się rozmowy: – Jeszcze 10 burpees i ten brokuł jest mój! Być może nie na każdym straganie padłoby takie zdanie, jednak na TYM – z pewnością. Dziś przedstawiam  kolejnych bohaterów, prosto z Burpee Bazzar by Reebok. Panie i Panowie, przestawiam Wam pana Brokuła i panią Marchewkę. Zawsze gdy…

[85.] Dlaczego nie warto przepłacać za superfoods/ Superfoods in our life

 Czy znacie jakichś superbohaterów? Zanim zaczniecie wymieniać: Superman’a, Batman’s,  Spider-Man’a …, od razu mówię, że mam na myśli prawdziwych superbohaterów. Takich, którzy żyją wśród nas i spotykamy ich każdego dnia. Być może teraz macie większy problem, chociaż niepotrzebnie. Przecież Mamy! Kogo? Mamy. Dzisiaj jest Dzień Matki – kobiety, która dowodzi, że superbohaterowie nie są jedynie…