[8.] Hołd dla lat 2000, czyli dlaczego kochaliśmy “Ich Troje”?

on

Rok 2017 nieuchronnie zbliża się ku końcowi. Zanim to jednak nastąpi, będziemy bawić się do białego rana przy największych przebojach. Na pewno usłyszymy Tinę Turner, Whitney Huston, Michaela Jacksona a także te najnowsze hity, czyli m.in. przez jednych kochane, a przez drugich znienawidzone – “Despacito”.  No właśnie, od razu nasuwa mi się wniosek, że najchętniej wybieramy muzykę lat 80′, 90′ lub te najbardziej współczesne produkcje.

Ocalić od zapomnienia

przeboje lat 2000

Jednak co z piosenkami, do których tańczyliśmy na początku tego stulecia? Odnoszę wrażenie, że ignorujemy nie tylko muzykę, ale i cały ten okres. Rzadko kiedy wspominamy wydarzenia lat: 2000-2010. Wydaje nam się, że było to dosłownie chwilę temu, więc nie ma co wspominać. Tymczasem, osoby urodzone w roku 2000, za moment rozpoczną OSIEMNASTKI!

Jeśli ten fakt niewystarczająco do Was przemawia, zapraszam do wysłuchania kolejnego odcinka Podcastu RADIOaktywnego.
Wraz z Klaudią Tyszkiewicz, udowodnię Wam, że nie tylko w muzyce działo się naprawdę dużo i czasem warto wrócić wspomnieniami do tych kolorowych lat.

Dowiesz się m.in.:
– Który wokalista Tokio Hotel romansował z polską uczennicą?
– O czym NAPRAWDĘ jest największy przebój zespołu t.A.T.u.
– Kto był lepszy Jacek Łągwa czy Michał Wiśniewski?
– Skąd wziął się fenomen Denzela?
– W której amerykańskiej gwieździe potajemnie się kochałam i pisałam do niej maile?

Listen to “[8.] Hołd dla lat 2000, czyli dlaczego kochaliśmy “Ich Troje”?” on Spreaker.
Subskrybuj:  iTunes | Android | RSS | tunein | Stitcher

Zobacz także: [1.] Gwiezdne Wojny – skąd ich fenomen?

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *