[146.] Spaghetti carbonara na zdrowie

Jak zareagowalibyście, gdybyście usłyszeli, że osoba, która rzeźbi swoją sylwetkę na siłowni, za posiłek potreningowy wybrała spaghetti carbonara? Tak, makaron oblany tym tłustym sosem, pełnym śmietany, boczku, parmezanu i jajek. Jestem przekonana, że jeśli chociaż trochę znacie zasady żywienia około treningowego, na pewno popatrzylibyście na tę osobę wzrokiem pełnym zdziwienia i politowania – “Tyle trenujesz i wszystko niszczysz dietą…”.

I tu Was zaskoczę. Lekko przerobiony sos carbonara okazuje się skarbnicą zdrowia i pełnowartościowych składników! Ten przepis powstał dzięki przedwyjazdowemu czyszczeniu lodówki 🙂 Właśnie zrobiłam poranny trening siłowy i zabrałam się za przygotowanie śniadania, które jednocześnie będzie moim posiłkiem potreningowym. Musiałam jednak opróżnić lodówkę z resztek jedzenia, ponieważ po południu wyjeżdżałam na kilka dni.


W oryginalnej wersji, przygotowany sos zjadłam z kaszą jaglaną. Jednak efekt całkowicie powalił mnie na kolana i to samo danie, tym razem z makaronem, postanowiłam zaserwować rodzicom. O ile nie obawiałam się reakcji Mamy, o aprobatę Taty musiałam zasłużyć. Dziś mogę powiedzieć: BEZMIĘSNE WEGETARIAŃSKIE SPAGHETTI CARBONARA NIE USTĘPUJE ORYGINAŁOWI!

Wegetariańskie spaghetti Carbonara

Składniki (na 3 porcje):
250g bezglutenowego makaronu kukurydzianego
1 kostka wędzonego tofu
3 łyżki sera ricotta
natka pietruszki
1 bakłażan
1/2 selera korzeniowego
3 łyżki sosu sojowego
kawałek pora
przyprawy: papryka słodka, ostra, kurkuma, opcjonalnie łyżeczka pure z chilli

1. Nastaw makaron.
2. Por podsmażyłam na odrobinie oliwy. Wrzuciłam pokrojonego w kostkę bakłażana i seler. Dodałam sos sojowy i przyprawy. Dusiłam pod przykryciem ok. 10min.
3. Następnie wkroiłam  tofu oraz dodałam ricottę i pietruszkę*. Dusiłam kolejnych kilka minut.
4. Na koniec rozcieńczyłam sos kilkoma łyżkami wody, w której gotowałam makaron.

* Jeśli dodacie natkę na koniec, sos będzie wyglądałam tak jak na pierwszym zdjęciu. Na drugim – dodałam w trakcie.

Print Friendly, PDF & Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *