[85.] Dlaczego nie warto przepłacać za superfoods/ Superfoods in our life

 Czy znacie jakichś superbohaterów? Zanim zaczniecie wymieniać: Superman’a, Batman’s,  Spider-Man’a …, od razu mówię, że mam na myśli prawdziwych superbohaterów. Takich, którzy żyją wśród nas i spotykamy ich każdego dnia. Być może teraz macie większy problem, chociaż niepotrzebnie. Przecież Mamy! Kogo? Mamy. Dzisiaj jest Dzień Matki – kobiety, która dowodzi, że superbohaterowie nie są jedynie…

[84.] Życie FIT nie jest dla wybranych

Dzisiejszy post będzie przede wszystkim podsumowaniem zeszłego tygodnia, ale również w pewnym stopniu, całego roku.  W ostatnich dniach miałam trochę więcej wolnego czasu, dlatego postanowiłam zrealizować wreszcie, 3-dniowe zaproszenie do klubu fitness Holmes Place. Gdzie je dostałam?  Odpowiedź jest bardzo prosta – podczas spotkania organizowanego przez Lidię Zamyłko (wspaniałą trenerkę) oraz Holmes Place w Hotelu…

[83.] Indyjski “bigos” – sabji

Dziś pragnę Wam zaprezentować, zapowiadane już wcześniej – sabji. Cóż to jest, spytacie. Przyznam zupełnie szczerze, że sama wciąż szukam dokładnej odpowiedzi na to pytanie. Z daniem tym, spotkałam się po raz pierwszy w wegetariańskiej knajpce – Vega w Warszawie. Codziennie oferuje ona inne kombinacje tego dania. Jadłam już i z dynią, kalafiorem i ze…

[82.] Śniadanie dla najbardziej wymagających/ Breakfast for the most demanding

Czasem już tak jest, że nie mamy ochoty na nic do jedzenia. Ani na słodkie, ani na słone. Najwygodniej byłoby po prostu zapomnieć o tym, że śniadanie trzeba zjeść. W moim przypadku jest to jednak niewykonalne, bo kalorie trzeba uzupełniać 🙂 Powyższa historia wydarzyła się kilka dni temu. Możecie mi uwierzyć od początku do końca,…

[81.] Lekkie jak piórko naleśniki bezglutenowe/ Light as a feather gluten-free pancakes

Witam Was po dość długiej przerwie. Majówkę spędziłam w moim rodzinnych stronach z najbliższymi. To naprawdę niesamowite, ale dopiero teraz kiedy wracam do domu, widzę z jak pięknych regionów pochodzę! Mieszkańcy Warszawy jako cel swoich podróży najczęściej wybierają Mazury lub Bieszczady. Mało kto jednak trafia na Dolny Śląsk, a zdecydowanie warto – to właśnie tam…